poniedziałek, 30 grudnia 2013

Od Estery cd opowiadań Soula i Snoop'ego

- Nie ma za co -powiedziałam do Soula
Nagle usłyszała wołanie któregoś z opiekuna.
-Mój opiekun mnie woła. Spotkajmy się wieczorem -powiedział i pobiegł
Chciałam szepnąć "OK" , ale on był już za daleko.Zwiesiłam pyszczek i szłam przed siebie ,az natknęłam się na Snoop"ego.Gdy zaproponował spacer zgodziłam się , bo do wieczora było daleko. Jednak nie spodziewałam się tego co zrobi... Snoopy przyczaił się i skoczył wrzeszcząc przy tym niemiłosiernie.Miałam bardzo przekonującom przerażoną minkę , gdy pies tarzał się w śniegu.
-Słyszałam cię -szepnęłam otrzepując się ze śniegu
-Co ?
-Jak się skradałeś -ziewnęłam
-Ale ?...
-Żart przedni , ale popracuj nad cichym stąpaniem -powiedziałam i uśmiechnęłam się
-Wygrałaś -powiedział
Potem dość długo spacerowaliśmy i gadaliśmy o wszystkim. Gdy zaczęło zachodzić słonce pożegnałam Snoope'ego i pobiegłam do Avril. Ogarnęłam się na szybko i czekałam przed domem na Soul'a. Po kilku minutach przyszedł uśmiechając się. Nie wiem czemu na jego widok zrobiło mi się milej i jakoś cieplej.
-O co chodzi , czemu chciałeś się spotkać ?-zapytałam

(Soul ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz