poniedziałek, 30 grudnia 2013

Od Naix'a C.D Renesmee

- Gfie ities? - spytałem z patykiem w pysku.
Lecz zanim zdążyłem go wypuścić, by powtórzyć pytanie, Rene zdążyła zrozumieć i odpowiedzieć:
- Do salonu. A co?
- Nic, nic. - uśmiechnąłem się chytrze i zniknąłem jej z oczu.
Po czym ruszyłem szybko przebierając łapami. Śnieg najpierw stawiał lekki opór, ale w końcu rozpędziłem się i czułem tylko jak umyka spod mych łap. Im bliżej ośrodka tym bardziej się przerzedzał, a odśnieżone szlaki coraz częściej się pojawiały, więc w końcu moje pazury zaczęły ścierać się o beton, póki nie wpadłem do budynku. Wszedłem od tyłu, by od razu przejść do części mieszkalnej, omijając salon. Szybko odłożyłem Fred'a i pognałem na dół. Uregulowałem oddech, a łapą otworzyłem drzwi do salonu. Wzrokiem odnalazłem Rene, kilkoma krokami pokonałem dzielącą nas odległość i uśmiechnąłem się, szepcząc jej do ucha:
- Mam nadzieję, że zdążyłaś ode mnie odpocząć i możesz ponownie cieszyć się mym towarzystwem, pani.

< Rene? XD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz