- Próba ucieczki jest bezcelowa. - uśmiechnąłem się, biegnąc ramię w ramię z Iną.
- Tak sądzisz? - spytała, przyspieszając.
- Mhm. - odpowiedziałem i trąchnąłem ją w bok tak, że poleciała na ziemię, po czym sturlała się po śniegu.
Genialna zabawa! Sam położyłem się równolegle do zbocza i zacząłem się turlać. Na dolę ujrzałem suczkę o "cudnym" wyrazie pyska.
< Ina? XD Naix jak się bawi to zapomina o chłodzie :3 >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz