-Naiko każdy pies jest wyjątkowy! - prawie, że wykrzyczałam ostrym tonem.
-Ale widzisz ja...- zaczął, lecz szybko mu przerwałam
-Jeśli myślisz, ze "spowolnisz" nasz zaprzęg to się grubo mylisz, widziałam jak biegasz i radzisz sobie świetnie - oświadczyłam - Ale nie mogę za ciebie decydować, tak więc sam podejmies dezycję - zakończyłam i zamarłam w oczekiwaniu na reakcję Naiko
<Naiko? Nie mogę inaczej bo musisz odpowiedzieć, tak więc krótkie opowiadanie ;-;>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz