środa, 25 grudnia 2013

Od Yoki CD Naix

- Może mogli byśmy się pościgać ? Zaproponowałam wesoło.
- Z Tobą ? Ale jesteś taka mała... nic sobie nie zrobisz ? Zapytał się z troską.
- No coś ty, uwielbiam biegać ! Oświadczyłam mu i pobiegłam przed siebie. Ścigaliśmy się 15 minut, aż w końcu był remis.
- Nieźle. Powiedział zadyszany Naix.
- No wiem, kocham biegać ! Też powiedziałam cała zadyszana.
- O czekaj !!! kolejny pomysł wpadł mi do głowy. Krzyknęłam.
- No mów, poczekam. Uśmiechnął się do mnie.
- W tamtym roku w Zimę bawiłam się w....kto dalej skoczy to bardzo fajne, bawi się w to o tak. Powiedziałam i skoczyłam jak najdalej mogę, a potem w miejsce skoku rzuciłam kamień po czym powiedziałam:
- Teraz ty !
- Ok !!! Odrzekł Naix po czym daleko skoczył.
Bawiliśmy się tak 5 minut, aż nagle usłyszałam groźny głos. Gdy Naix odwrócił się i psię przestraszył ujrzał...


< Naix ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz