-Myślę ,że dobrze sobie poradzimy - odparłam przyjaźnie
-Oby ...-westchnął Balto
-A na jakiej będę pozycji ? -zapytałam
-Prawdopodobnie Team lub Wheel -powiedział i odszedł ćwiczyć.
Sczęśliwa chodziłam i zwiedzałam okolicę.Gdy była blisko ośrodka zderzyłam się z jakimś psem. Był ode mnie wyższy o może jakieś 5 lub 6 cm.Po przeprosinach i wymianie uprzejmości Soul , bo tak się nazywał , poprosił mnie o oprowadzenie.
-Oczywiście , obeznałam się już trochę i moę cię oprowadzić -zagadnęłam
-Chodźmy -zaproponował Soul
Kiwnęłam łebkiem i ruszyliśmy krok w krok za sobą.
(Soul ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz