wtorek, 24 grudnia 2013

Od Renesmee C.D. Noah

Jeszcze tak sobie troszkę posiedzieliśmy wszyscy w salonie. Było dość głośno, ale każdy rozumiał swojego rozmówcę. Zauważyłam dużo nowych psów u nas co mnie bardzo zadowoliło. Szybko jednak za oknami pojawiło się czarne niebo, było już późno i każdy zaczynał się ze wszystkimi żegnać i odchodzić do swoich pokoi. Noah nadal leżał na kanapie patrząc na inne psy.
-Ach zapomniałam! - wykrzyknęłam podbiegając do niego - Noah musisz sobie wybrać pokój dla siebie
-Mi jest obojętnie...- odparł wzruszając ramionami
-No to chociaż powiedz na którym piętrze ma się lokować twój pokój. - poprosiłam zerkając ukradkiem oka na wielki zegar.

< Noah? Wena gdzieś się ulotniła :/ >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz