Przez chwilę mierzyłem suczkę wzrokiem i zatrzymałem się na oczach zmarszczyłem brwi .
-Ścigałaś się już kiedyś ? - no cóż chyba pora ją lekko odpytać.
-Oczywiście . - odparła sucho a ja się uśmiechnąłem .
-W takim wypadku zawodowcowi nie odmówię .- powiedziałem z lekką nutką ironii . - Team , pasuje ?
-Może być .
-Miło , zapoznałaś się z okolicą czy może potrzebujesz pomocy ? - zapytałem .
(Ina ? Sorki że krótko , czas goni :< )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz