niedziela, 15 grudnia 2013

Od Luny Cd. Jacka

Zaczęliśmy biec i skakać po śniegu.



Szybko biegam, ale mimo moich starań, pies z łatwością mnie prześcignął, dając jasno do zrozumienia, że wyścig z nim jest kompletnie bez sensu. Dopiero po chwili odpowiedziałam na jego pytanie.

- Naprawdę jest fajnie. Dołącza coraz więcej psów i dlatego jest coraz ciekawiej.
- To prawda. - odpowiedział.
- Mam pytanie... - zaczęłam nieśmiało.
- Tak? - pies zatrzymał się i spojrzał na mnie wyczekująco. - O co chodzi?
- Wiem, że nie jestem psem zaprzęgowym, ale chciałabym zobaczyć jak to jest. Czy pozwoliłbyś mi wstąpić do ,,Fast as the Wind"? Chociaż na próbę... - opuściłam głowę, obawiając się tego, co zaraz usłyszę. Pewnie wyśmieje mnie i szyderczym głosem odpowie: "Spaniel w zaprzęgu?!". Ale może się zgodzi. Zamarłam w oczekiwaniu na nurtujące mnie pytanie. Jack podniósł powoli łeb i powiedział:

(Jack, dokończysz?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz