niedziela, 15 grudnia 2013

Od Jacka Cd. Luny

Przez chwilę milczałem , chciałem ją trochę podenerwować . Na mój pysk wpłyną szeroki uśmiech .
-Och Luno to jest bez znaczenia czy jesteś psem zaprzęgowym czy też nie . Każdy pies jest sobie równy . Nie możesz myśleć inaczej . Z resztą biegasz wspaniale ! - zapewniłem z serdecznym uśmiechem .
-Na prawdę ? - zapytała cicho nieśmiało .
-Oczywiście Luno ! Ach i pamiętaj gdyby ktoś ci prawił jakieś nie miłe komentarze co do tego to się do mnie zgłoś już ja sobie pogadam z kimś takim . - mruknąłem , i skinąłem na nią łbem aby ruszyła za mną, zrobiła to .
-To na prawdę fajnie ! Myślałam że ...ach to nie ważne . - zawahała się.
-Wszystko jest ważne. - zauważyłem obserwując ją kątem oka .
-No wiesz Spaniel ...
-Och to ! - zaśmiałam się . - Nie możesz uważać że Spaniel nie nadaje się do zaprzęgu . Tak właściwie to jesteście wspaniała biegaczką. - doszliśmy do ośrodka .
-Dzięki . - uśmiechnęła się .
-Nie ma sprawy . - sprytnie podskoczyłem i nacisnąłem łapami klamkę drzwi do ośrodka się otworzyły . -Suczki przodem . - powiedziałem z błyskiem w oku .

(Luno ? :3 )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz