sobota, 21 grudnia 2013

Od Marry do Balto

Czekałam na ten moment kupę czasu,wreszcie spojrzę im w oczy i sprawdzę ,czy się zmienili Ness,Balto,Jack...
To śmieszne uczucie,zaśmiałam się w myślach.Znasz ich od szczeniaka,a jednak boisz się ich reakcji na swój widok.
Ciekawe,czy w ogóle ich poznam.Nie ich oczy są niepowtarzalne.
Stałam na skraju wysokiej góry,z której można było wyczytać cechy tych terenów.Wiatr lekko muskał moje futro.Słońce powoli witało horyzont.Nie będę kłamać ujrzałam jedno z najpiękniejszych miejsc.
Poczułam,że w moją stronę zbliża się jakiś pies.Lecz zanim zdążyłam się obrócić już był za mną i wpatrywał mi się w oczy.Na mojej twarzy pojawił się lekki grymas,przypominający mały uśmiech.
-Witaj Balto-odparłam-długo się nie widzieliśmy,ale ty nic się nie zmieniłeś,a gdzie twoje rodzeństwo?

(Balto?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz