Przecież zależy mi na względach Rosalie...Ale nie wiem czy temu psu można ufać pod tym "poważnym" względem. Nie wiem też, czy wie co ma robić. Ale, spróbować nie zaszkodzi. A nawet jakby szkody wyniosło, będę mieć nauczkę żeby nie rozmawiać o takich sprawach z huskim.
-Dobra, możesz mi pomóc.
-To świetnie!
-Od czego zaczynamy?
(Jacek?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz