Westchnęłam podchodząc do niego.
-Nie musisz za nic przepraszać, ja zaczęłam nowy rozdział w moim życiu, dosłownie. -wyjaśniłam pocieszając go uśmiechem
-Dzięki Renesmee...-odwzajemnił gest podnosząc na mnie wzrok
-A teraz ciesz się, musisz poznać parę osób.- oświadczyłam powoli ruszając na drugie piętro, spotkaliśmy tam...
(Weny mi brakuje ;_; odpisze ktoś, Rambo?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz