niedziela, 22 grudnia 2013

Od Yoki

Moje pierwsze dni w sforze były niepewne. Bałam się wszystkiego. Wszyscy się ze mnie nabijali i śmiali. Czarne myśli przechodziły mi przez głowę. Chciałam wykopać dół i schować się tam na zawsze, lecz nie mogłam się cały czas mazać i zapytałam się jednej suczki:
- Strasznie się boję.... jestem taka mała, wszyscy się ze mnie śmieją, a o przyjaciółce mogę pomarzyć. Powiedziałam w szlochu.

<Winona ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz